wtorek, 5 stycznia 2016

siedziałem za stołem

Siedzę za stołem
przede mną miska zupy
łzy same lecą.

Patrzę przez okno
drzewa pokryte śniegiem
mróz skrzypi.

Zaświeciło słońce
ktoś wyciągnął do mnie rękę
z nadzieją.

5.01.2016

niedziela, 22 listopada 2015

siedzę w kącie

Siedzę w kącie
potłuczone szkło
czerwony dywan coraz dłuższy.
droga w nieskończoność
mgła
myśli gdzieś rozbiegane
krucze pióra
srebrne promienie
a noc coraz ciemniejsza
świst, szelest, kroki
pióra, pióra, czarne pióra
na krwawym dywanie
chowam się jeszcze bardziej
trzaska szkło
cisza...
Kiedyś wyjdzie słońce.
 

22.11.2015r.

niedziela, 27 września 2015

Patrzę oczami miłości

Patrzę oczami miłości
łapiąc promienie słońca.
Ocieram krople łez
po nieprzespanej nocy.
 

Staję przed oknem,
patrzę gdzieś w dal,
kot przeciąga się na dachu,
tramwaj przejechał,
a potem… cisza.
 

Patrzę oczami miłości
łapiąc promienie słońca.
Wypijam herbaty łyk,
zostawiając wspomnienia.
 

Nauczyłaś mnie kochać,
trzymając za rękę,
Most Tumski,
Wrocław…
spowity mgłą.
 

Patrzę oczami miłości
łapiąc promienie słońca.
Wciąż kocham
i przestać nie potrafię.
 

27.09.2015
http://www.droga-slowa.blogspot.com/

środa, 4 lutego 2015

Czasem



Czasem zostaję sam
minuty uciekają
pluszowy miś tak słodko patrzy
mówiąc „dzień dobry”.

Czasem zatrzymam się
na chwilę
przy otwartym oknie
wspomnienia obejrzeć.

Czasem zamykam oczy
na dłużej
w kolorach tęczy
świat jest ładniejszy.

Czasem chciałbym …
na dłużej
trzymać twoją rękę
byś była, jak dawniej.

Czasem zostaję sam
minuty uciekają
patrzę w potłuczone lustro
z uśmiechem na twarzy. 

Zamknąłem okno,
wspomnienia zniknęły,
tylko tęcza i uśmiech pozostał
na dłużej.

4.02.15

sobota, 22 listopada 2014

Mijałem Cię tak nieśmiało

Mijałem Cię tak nieśmiało
zahaczając plecakiem o Twoja torbę.
Zatrzymałaś się na przejściu dla pieszych
słońce oślepiało, wzrok uciekał.

Spotkałem cie później w pociągu
zaczytana siedziałaś przy drzwiach.
Patrzyłem w okno,
gdzie odbijał się Twój cień.

A później?
A później już było łatwiej.

Spadł śnieg,
drzewa zaplotły swoje konary.
Pierwszy, pierwsza… język się plątał….
iskierka w kominku rozpaliła ogień.

Maluję kolejny obraz
kilka kresek na czystym płótnie.
Wspomnienia zza mgły
pisane do szuflady.

22.11.2014

poniedziałek, 26 maja 2014

Nie płacz



Nie płacz
taki piękny mamy dzień
słońce zza chmur wygląda
błękitne niebo tańczy
ptaki śpiewają wesoło.

Zupę już wstawiłam
młode ziemniaczki
z koperkiem - obowiązkowo
kotlety się smażą
i dla kota coś zostanie.

Kupiłam jagody
i truskawki jeszcze były
może ciasto zrobię
a na deser lody
Twoje ulubione.

Nie płacz
niedługo wrócę
wszystko będzie dobrze
inaczej być nie może
i uśmiechnij się.

Mamo,
ja nie płaczę
łzy same lecą
tak cicho szeptając: kocham Cię
bo martwię się o Ciebie.
 
15.07.2013

czwartek, 8 maja 2014

zielony motyl

Chciałem złapać motyla
przysiadł koło pomniak Fredry.
tak cicho, niepozornie.
na skrzydłach miał krople deszczu.

A niebo tańczyło
barwami błękitu marsza grając
krople rytm wybijajac
na brukowym rynku.

Poleciał między latarniami
do sali kolumnowej
w murach miejskiego ratusza,
podziwiać witraże w oknach.

A później wśród kasztanowców
kwitnących na różowo.
Szeroko rozłozył skrzydła
piękne, duże, zielone.

Tyle radości mi sprawił
kiedy na krótką chwilę
na mojej ręce przysiadł
i zniknął, wspomnienia zostawiając.

8.05.2014